niedziela, 31 marca 2019

Klasa 4 - praca z edytorem tekstu


„Kornik i mól”
Wanda Chotomska
Spotkały się przy wspólnym stole.
Stół był sosnowy, obrus biały,
a na obrusie rzędem stały:
cielęcina,
zimne nóżki,
sernik,
piernik,
gruszki z puszki,
kawa,
lody,
ciastek sześć –
i zaczęły obiad jeść.
Odsunęły cielęcinę
i te nóżki z zimna sine,
gruszki z puszki,
ciastek sześć,
lodów też nie chciały jeść,
pominęły sernik,
 piernik –
choć z najlepszej cukierni.
A co jadły?
Ano właśnie,
ja to zaraz wam wyjaśnię –
 mól żarłocznie obrus żuł,
kornik zaś – ogryza stół.
I krzywiły się z niesmakiem
na te nóżki zimne takie,
na te gruszki,
na ten sernik,
 kawę, lody oraz piernik
i nadziwić się nie mogły
patrząc na ciasteczek sześć:
– Że też ludzie mogą takie
niejadalne rzeczy jeść...